Niektórzy patrzą na singli z politowaniem sądząc, że nie ma nic gorszego niż samotne kroczenie przez życie. Osoby żyjące bez stałego partnera często spotykają się z pytaniami sugerującymi, że coś w ich życiu jest niepełne. Jednak stan cywilny wcale nie decyduje o głębi przeżywanego szczęścia — wiele osób prowadzących życie bez związku czuje się spełnionych emocjonalnie i społecznie. Kluczem jest odnalezienie równowagi między autonomią a kontaktami z innymi.
- Szczęśliwy singiel – czy to możliwe?
- Jak być szczęśliwym singlem?
- Jak będąc singlem nie czuć się samotnym?
- Dlaczego warto umieć być samemu?
Szczęśliwy singiel – czy to możliwe?
Bardzo często wmawia się nam, że szczęście może dać tylko jeden model życia czyli założenie rodziny. Nie dla każdego jednak takie rozwiązanie będzie dobre lub lepiej napisać możliwe. Czasami po prostu nie potrafimy spotkać doskonale dopasowanej drugiej połówki lub jeszcze nie trafiliśmy na prawdziwą miłość. Ale czy singiel lub singielka zawsze są postrzegani jako nieszczęśliwi? Przez społeczeństwo pewnie tak, ale warto przyjrzeć się temu co osoby bez drugiej połówki myślą o sobie same.
Bycie singlem nie jest tkwieniem w klatce, szukaniem tylko i wyłącznie partnera, by ze statusu „sam” zmienić go na status „zajęty”. Niektórzy single bardzo dobrze radzą sobie będąc samemu i bez problemu akceptują to jak jest i jak ułożyło im się życie. Badania psychologiczne pokazują, że satysfakcja z życia nie jest uzależniona wyłącznie od posiadania partnera — równie ważne są relacje przyjacielskie, rozwój osobisty oraz poczucie sprawczości we własnym życiu. Osoby, które wypracowały w sobie mechanizmy radzenia sobie z samotnością, często wykazują wyższą stabilność emocjonalną niż te, które desperacko unikają bycia sam na sam ze sobą.
Jak być szczęśliwym singlem?
Będąc singlem i chcąc pozostać szczęśliwym w tym stanie trzeba pozbyć się złego myślenia. Po pierwsze nie każdy napotkany mężczyzna czy kobieta od razu staną z nami na ślubnym kobiercu. Dlatego spotykania innych ludzi nie traktujmy jak sprawdzianu naszego powodzenia w kwestiach matrymonialnych. Znajomych warto mieć i widywać się z nimi, ale niekoniecznie tylko po to, by znaleźć drugą połówkę.
Pamiętaj, że singlem się bywa, a nie jest, dlatego możesz potraktować ten stan jako przejściowy. Najważniejsze w byciu samemu jest to, by naprawdę polubić ten stan, zrobić w tym czasie coś dla siebie i nie mieć poczucia bycia gorszym tylko dlatego, że nie ma się partnera. Jeśli czujesz presję otoczenia, warto jasno wyznaczyć granice w rozmowach — uprzejma, ale stanowcza odpowiedź na nachalną pytania o związki daje sygnał, że twoje życie prywatne nie podlega ocenie z zewnątrz. Wewnętrzne przekonanie o własnej wartości, niezależne od statusu związkowego, buduje się poprzez regularne realizowanie zajęć, które dają poczucie sensu i zaangażowania w codzienność.
Jak będąc singlem nie czuć się samotnym?
Człowiek sam niekoniecznie musi być samotny. To różnica, której nie rozumieją nieraz single rozpaczliwie poszukujący partnera. Warto wiedzieć, że będąc w relacji z drugim człowiekiem także można być samotnym, gdyż poznanie kogoś wcale nie jest odpowiedzią na samotność i rozwiązaniem własnych problemów. Singiel, który czuje się samotny najprawdopodobniej nie radzi sobie ze swoimi emocjami i nie potrafi dobrze korzystać z wolnego czasu.
Możesz przecież tyle zrobić! Ucz się zatem bycia samemu:
- znajdź pasję — może to być fotografia, ceramika, literatura, cokolwiek co pochłania uwagę
- idź na jakiś kurs — nowe umiejętności otwierają drzwi do nowych społeczności
- wychodź częściej z domu — rutyna domowa pogłębia poczucie izolacji
- odwiedzaj kina, teatry, galerie sztuki — kultura wzbogaca życie wewnętrzne i stwarza okazje do spotkań
Tak naprawdę twoje życie może być bardzo pasjonujące, nawet kiedy jesteś sam czy sama. Grunt to dobrze wykorzystywać czas. I jeszcze jedno — w stanie samotności nie skupiaj się na swoim żalu tylko na tym, co możesz jeszcze dla siebie zrobić, by jak najlepiej wykorzystać czas dany ci na rozwój. Osoby niezdolne do bycia same ze sobą często przenoszą tę trudność do związku — oczekując od partnera wypełnienia pustki, którą same mogłyby zapełnić wewnętrzną pracą. Czasem może się okazać, że osoby, które nie potrafią być same ze sobą, nie potrafią także zbudować szczęśliwego związku.
Dlaczego warto umieć być samemu?
Spójrzmy prawdzie w oczy — nie każdy związek trwa do grobowej deski, a wręcz przeciwnie. Statystyki mówią, że coraz więcej relacji damsko-męskich szybko się rozpada. Nawet najlepsze małżeństwo może po jakimś czasie nie wytrzymać próby czasu. Warto dlatego umieć być samemu. Związek nie może być naszym tlenem, bez którego udusimy się we własnej samotności.
Dobrze jest posiadać wewnętrzną cząstkę, która będzie pragnęła rozwijania pasji, kreatywności i zrobienia czegoś tylko dla siebie. I wcale nie jest to egoizm tylko po prostu przystosowanie do życia. W związku bardzo często brakuje czasu na hobby, spotkania ze znajomymi, zdobywanie dodatkowego doświadczenia zawodowego. Być może nawet będąc z kimś nie moglibyśmy pozwolić sobie na wyjazd na wakacje.
Warto docenić te chwile samotności i wykorzystać je jak najlepiej. Bycie singlem wcale nie musi być smutne. Autonomia emocjonalna zbudowana w okresie życia poza związkiem daje fundament pod późniejsze zdrowe relacje — zamiast szukać kogoś „na ratunek”, możesz budować partnerstwo z pozycji pełni, a nie z pozycji braku. To właśnie umiejętność czerpania radości z własnego towarzystwa sprawia, że przyszły związek staje się wyborem, a nie koniecznością życiową. Bycie singlem może być czasem świadomego przygotowania do szczęśliwego życia — czy to samodzielnego, czy u boku drugiej osoby.






1 komentarz
goodday
25 lutego 2019 o 19:54Niektórzy na siłę starają się znaleźć swoją drugą połówkę, a przecież bycie singlem też ma wiele zalet. W końcu nie jesteśmy od nikogo zależni…